czwartek, 28 października 2010

notka 10

nie wszystko przychodzi nam łatwo. czasem by wszystko było znów różowe musimy powalczyć o To na czym nam zależy. będę walczyć do ostatnich oddechów wyrzuconych nerwowo z piersi. i Boże zostaw go przy mnie, a jeśli nie możesz to zabij mnie jutro bym mogła umrzeć w jego ramionach.

poniedziałek, 25 października 2010

notka 9

kiedy wszystko się sypie trzeba wziąć miotłę, szybko posprzątać bałagan i budować wszystko od nowa zanim będzie za późno. nie odchodź.

sobota, 23 października 2010

notka 8

czas naprawić błędy popełnione tak niedawno a może popełniane już przez dłuższy czas. wynagrodzić krzywdy, które wyrządziło się nieświadomie a może z premedytacją . posprzątać bałagan zrobiony przez przypadek a może specjalnie burząc porządek. czas pokazać innym że są dla nas ważni choć tak często ich krzywdzimy rekompensując sobie własne problemy i trudności.

piątek, 8 października 2010

notka 7

Pierwsze przymrozki zabiły róże w moim ogrodzie. Zima i mróz są piękne gdy malują śnieżne rysunki na szybach lecz potrafią też siać zniszczenie. Potrafią uśmiercić . Często jest tak, że to co piękne zabija nas powoli od środka. Coś co wydaje się być idealne często odbiera nam zdolność logicznego myślenia. Czasem prowadzi do pokusy, której tak strasznie potem żałujemy.

czwartek, 7 października 2010

notka 6

kiedy sami siebie nie akceptujemy, jak możemy oczekiwać, że inni nas zaakceptują? iść przez życie z podniesioną głową i wypieprzając się o co drugi kamień. nie ważne ile razy upadniesz. ważne ile razy się podniesiesz.

środa, 6 października 2010

notka 5

nie zawsze to co jest właściwe jest dla nas dobre. nie zawsze dzięki temu co uszczęśliwia ogół my będziemy szczęśliwi. czasem to co słodkie dla wszystkich dla nas może okazać się goryczą.